Ocena programu szczepień nie powinna sprowadzać się do sprawdzenia, czy szczepionka została podana w wyznaczonym dniu. W praktyce terenowej znacznie ważniejsze jest pytanie: czy program rzeczywiście zapewnił oczekiwany efekt w konkretnym stadzie?

Przez lata pracy z brojlerami kurzymi, stadami reprodukcyjnymi i nioskami przekonałem się, że odpowiedzi nie daje pojedynczy wynik laboratoryjny. Najwięcej informacji otrzymujemy dopiero wtedy, gdy połączymy:

przebieg zdrowotny stada + jakość wykonania szczepień + wyniki serologiczne + diagnostykę laboratoryjną + wyniki produkcyjne.

Dopiero taki obraz pozwala ocenić, czy program działa prawidłowo i czy wymaga modyfikacji.

1. Program szczepień zaczynam oceniać jeszcze przed pobraniem krwi

Jeżeli chcę ocenić skuteczność profilaktyki, najpierw interesuje mnie przebieg całego rzutu.

Sprawdzam między innymi:

  • jakie szczepionki zastosowano,
  • w jakim wieku wykonano szczepienia,
  • jaką metodą były podawane,
  • czy podczas aplikacji wystąpiły problemy techniczne,
  • czy ptaki były w dobrej kondycji w dniu szczepienia,
  • czy po szczepieniu wystąpiła reakcja kliniczna,
  • jakie problemy zdrowotne występowały później.

Szczególnie istotne jest to, czy szczepienie zostało rzeczywiście wykonane zgodnie z założeniami, a nie tylko zapisane w dokumentacji.

Jeżeli szczepionka została podana w wodzie, chcę wiedzieć, jak długo była pobierana, czy dotarła do całej instalacji i czy ptaki piły równomiernie.

Przy oprysku znaczenie mają sposób wykonania, wielkość kropli, warunki w kurniku i równomierność pokrycia stada.

Bez takich informacji późniejszy wynik serologiczny może być trudny do właściwej interpretacji.

2. Serologia jest bardzo przydatna, ale nie należy patrzeć tylko na średnie miano

Jednym z najczęstszych błędów jest spojrzenie na wynik badania serologicznego i ocenienie programu wyłącznie na podstawie jednej liczby.

W praktyce interesuje mnie nie tylko średni poziom przeciwciał.

Zwracam uwagę również na:

  • rozkład wyników poszczególnych ptaków,
  • równomierność odpowiedzi,
  • współczynnik zmienności,
  • wartości minimalne i maksymalne,
  • wiek stada,
  • termin pobrania krwi w stosunku do szczepienia.

Dwa stada mogą mieć podobne średnie miano, a jednocześnie zupełnie inny charakter odpowiedzi.

W jednym większość ptaków może znajdować się w podobnym zakresie. W drugim część ptaków ma bardzo wysokie wartości, a część wyraźnie niższe.

Średnia może wyglądać dobrze w obu przypadkach, ale z punktu widzenia jakości wykonania szczepienia nie jest to ta sama sytuacja.

3. Równomierność odpowiedzi jest często równie ważna jak jej poziom

Przy szczepieniach masowych szczególnie interesuje mnie, czy większość stada odpowiedziała podobnie.

Jeżeli odpowiedź jest bardzo nierówna, zaczynam zastanawiać się nad przyczyną.

Może nią być między innymi:

  • nierównomierne pobranie szczepionki w wodzie,
  • różnice w aplikacji oprysku,
  • problemy techniczne podczas szczepienia,
  • zróżnicowanie stada,
  • zróżnicowany poziom przeciwciał matczynych,
  • aktualna sytuacja zdrowotna ptaków.

Nie oznacza to, że każda różnica pomiędzy wynikami świadczy o błędnym szczepieniu.

Chodzi o to, aby wynik serologiczny traktować jak kolejną informację o stadzie, a nie ocenę typu „dobrze–źle” opartą na jednej wartości.

4. Moment pobrania próbek ma ogromne znaczenie

Ten sam wynik może mieć zupełnie inne znaczenie w zależności od tego, kiedy pobrano krew.

Dlatego zawsze interesuje mnie:

  • wiek ptaków,
  • termin ostatniego szczepienia,
  • rodzaj zastosowanej szczepionki,
  • czas, jaki minął od szczepienia do pobrania próbek,
  • czy pomiędzy szczepieniem a badaniem wystąpił problem zdrowotny.

Nie można porównywać wyników pobranych w różnych momentach bez uwzględnienia tego kontekstu.

Największą wartość daje mi monitoring wykonywany według podobnego schematu w kolejnych stadach. Wtedy można obserwować trendy i porównywać fermę przede wszystkim z jej własnymi wcześniejszymi wynikami.

5. Przy ND sam wynik przeciwciał nie mówi wszystkiego

W praktyce szczególnie często wykorzystuję serologię przy ocenie programu profilaktyki przeciw rzekomemu pomorowi drobiu.

W takim przypadku wynik powinien być zestawiony z:

  • programem szczepień przeciw ND,
  • wiekiem wykonania poszczególnych szczepień,
  • sposobem ich aplikacji,
  • występowaniem objawów oddechowych,
  • śmiertelnością,
  • wynikami badań molekularnych, jeśli były wykonywane,
  • sytuacją epidemiologiczną.

Jeżeli po szczepieniu obserwujemy objawy kliniczne, samo stwierdzenie obecności przeciwciał nie odpowiada jeszcze na pytanie, co było ich przyczyną.

Podobnie wysokie miano przeciwciał nie oznacza automatycznie, że wszystkie elementy programu zostały wykonane prawidłowo.

Trzeba ustalić, czy obserwujemy oczekiwaną odpowiedź poszczepienną, czy istnieją przesłanki wskazujące na dodatkowy kontakt z czynnikiem terenowym.

6. Wynik laboratoryjny musi pasować do obrazu klinicznego

Jeżeli wyniki serologiczne wyglądają dobrze, ale na fermie występują problemy oddechowe, wzrost śmiertelności albo pogorszenie wyników produkcyjnych, nie uznaję tematu za zamknięty.

Z drugiej strony niewielkie odchylenie w badaniu nie musi oznaczać problemu, jeżeli:

  • stado jest klinicznie zdrowe,
  • śmiertelność pozostaje prawidłowa,
  • przyrosty są dobre,
  • pobranie paszy i wody nie odbiega od oczekiwanego,
  • wyniki produkcyjne są stabilne.

Laboratorium ma pomóc wyjaśnić sytuację na fermie, a nie zastąpić obserwację stada.

7. Wyniki produkcyjne są jednym z elementów oceny programu

Przy brojlerach bardzo ważne jest dla mnie zestawienie profilaktyki z rzeczywistym wynikiem produkcyjnym.

Analizuję między innymi:

  • śmiertelność,
  • tempo przyrostów,
  • końcową masę ciała,
  • wyrównanie stada,
  • pobranie paszy,
  • konwersję paszy,
  • przebieg pobrania wody.

Jeżeli kolejny rzut osiąga dobre wyniki, a jednocześnie przebiega bez istotnych problemów zdrowotnych, jest to ważna informacja o funkcjonowaniu całego programu zdrowotnego.

Nie można oczywiście przypisać dobrego FCR wyłącznie szczepieniom. Na wynik wpływa wiele elementów: żywienie, środowisko, wentylacja, jakość piskląt czy zarządzanie.

Program szczepień jest jednak częścią tego systemu.

8. Warto porównywać kolejne rzuty, a nie pojedyncze wyniki

Jednorazowe badanie daje obraz konkretnego momentu.

Znacznie bardziej wartościowe jest dla mnie obserwowanie fermy w kolejnych cyklach.

Można wtedy zobaczyć:

  • czy odpowiedź poszczepienna jest powtarzalna,
  • czy poprawiła się jej równomierność,
  • czy zmiana sposobu aplikacji przyniosła efekt,
  • czy po korekcie programu zmniejszyła się liczba problemów klinicznych,
  • czy pewien problem pojawia się zawsze w podobnym wieku.

Takie podejście pozwala stopniowo dopracowywać profilaktykę do konkretnej fermy.

Program, który sprawdza się w jednym gospodarstwie, nie musi być najlepszym rozwiązaniem dla innego.

9. Kiedy zaczynam zastanawiać się nad zmianą programu?

Nie zmieniam programu szczepień wyłącznie dlatego, że pojedynczy wynik odbiega od oczekiwanego.

Do ponownej analizy skłania mnie raczej powtarzający się obraz, np.:

  • nawracające objawy w podobnym wieku,
  • nierównomierna odpowiedź serologiczna w kolejnych rzutach,
  • powtarzające się problemy z wykonaniem szczepienia,
  • zmiana sytuacji epidemiologicznej,
  • nowe wyniki badań laboratoryjnych,
  • pogorszenie wyników produkcyjnych mające możliwy związek ze zdrowiem stada.

Wtedy analizuję nie tylko co było szczepione, ale również kiedy i w jaki sposób.

Czasami bardziej uzasadniona jest poprawa techniki wykonania niż dodawanie kolejnego szczepienia.

10. Więcej szczepień nie zawsze oznacza lepszą ochronę

W praktyce łatwo dojść do wniosku, że przy pojawiających się problemach trzeba po prostu dołożyć kolejną szczepionkę albo dodatkowe szczepienie.

Nie zawsze jest to właściwy kierunek.

Każde dodatkowe szczepienie powinno mieć konkretny cel.

Przed zmianą programu warto odpowiedzieć sobie na pytania:

  • przed czym chcemy zabezpieczyć stado,
  • czy dany problem rzeczywiście występuje na fermie,
  • czy obecny program jest właściwie wykonywany,
  • czy wybrany termin ma uzasadnienie,
  • czy kondycja ptaków pozwala na kolejne szczepienie,
  • jak będziemy oceniać efekt wprowadzonej zmiany.

Program powinien być możliwie prosty, skuteczny i możliwy do prawidłowego wykonania.

11. Szczepienia są tylko jednym elementem programu zdrowotnego

Nawet najlepszy program szczepień nie zastąpi:

  • prawidłowej bioasekuracji,
  • właściwej wentylacji,
  • dobrej jakości wody,
  • odpowiednich warunków utrzymania,
  • szybkiej diagnostyki problemów zdrowotnych.

W praktyce te elementy wzajemnie na siebie wpływają.

Jeżeli na fermie istnieje ciągła presja infekcyjna wynikająca z problemów bioasekuracyjnych, samo modyfikowanie programu szczepień może nie przynieść oczekiwanego efektu.

Dlatego profilaktykę staram się zawsze oceniać jako element całego systemu zarządzania zdrowiem stada.

12. Najważniejszy jest trend, nie pojedyncza liczba

Po wielu latach pracy terenowej coraz mniej interesuje mnie pytanie:

„Czy ten wynik jest dobry?”

Znacznie ważniejsze jest:

„Czy ten wynik pasuje do tego, co widzimy w stadzie i do tego, czego oczekiwaliśmy po wykonanym programie?”

Dobrze oceniony program szczepień powinien dawać:

  • powtarzalną odpowiedź stada,
  • możliwie dobrą równomierność,
  • brak istotnych problemów klinicznych związanych z chorobami objętymi profilaktyką,
  • możliwość uzyskiwania dobrych wyników produkcyjnych.

Dlatego przy ocenie szczepień zestawiam:

program szczepień + sposób wykonania + serologię + diagnostykę + przebieg kliniczny + wyniki produkcyjne.

Dopiero taki obraz pozwala podejmować rozsądne decyzje dotyczące kolejnych stad.